Wspomnienie ze spaceru w Bieszczadzkiej Wetlinie przy Bieszczadzkim Parku Narodowym, który przeprowadziłam podczas Festiwalu Dub Szlak w czerwcu ❤️ To było jedne z moich swobodniejszych wyjść z Wami w teren. Upalna pogoda, góry, rzeka, muzyka, niebywały klimat, wakacjeee 🌬️🤗🌄

 

Spacer w Wetlinie✨ Niespodziewanie licznie wzięliście w nim udział, dla mnie też było to wyzwaniem bo nie znam dobrze tamtejszej roślinności (choć w praktyce jednak okazało się że dużo piękności tam rośnie 🍀) a trasę opracowałam kilka godzin przed naszym wyjściem (nigdy nie byłam w Bieszczadach). Fascynujące było dla mnie znalezienie gatunków dobrze mi znanych zarazem nie występujących tam skąd pochodzę. Cieszyłam się jak dziecko 🤗 Lubię pracować na takim luzie, byłam w swojej skórze i czułam się na miejscu 🍄

To był jeden z fajniejszych spacerów jakie przeprowadziłam. Była to dla mnie ogromna radość ale i wytchnienie🌬️ Ten czas był dla mnie też dużym wyzwaniem, ponieważ na festiwal pojechałam sama z moim 4 latkiem, zarazem gdyby nie życzliwi ludzie i przyjaciele byłoby mi trudniej to wszystko ogarnąć 🙈 Dzięki Wojtku, Piotrze, Krzysiu za zaproszenie i pomoc logistyczną, mam nadzieję, że do zobaczenia za rok ❤️












Łukasz M. Rise Up dziękuję za zdjęcia 🍀

Kategorie: Bez kategorii